:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?

GAZ 69 - patent na szybki montaż / demontaż stelaża plandeki

Oldimery, patent szybki montaż demontaż stelaża plandeki - zdjęcie, fotografia
Andrzej Karpiński - blog 15/06/2015 08:22

GAZ 69 - patent na szybki montaż / demontaż stelaża plandeki

O tym, że składanie i rozkładanie stelaża plandeki w samochodach takich jak GAZ 69 czy UAZ 469 to zajęcie czasochłonne i wymagające trochę siły żadnego z użytkowników tych pojazdów przekonywać chyba nie trzeba. Posiadacze tych pojazdów - ze względu właśnie na czas i trudności często albo rezygnują z radości jaką niesie ze sobą jazda całkowicie otwartym wehikułem albo stosują rozwiązanie połowiczne - polegające tylko na ściągnięciu samej opończy bez demontażu stelaża. Sam stelaż zaś we wszystkich przypadkach jest źródłem dzwonienia i grzechotania, które w czasie przejazdów bywa męczące - dlatego też sporo z opisywanych tu pojazdów posiada przeróbki polegające np. na rezygnacji z oryginalnego stelaża na rzecz zamontowanego na stałe pałąka ze wspornikami (zazwyczaj imitującego rozwiązania stosowane we Wranglerze.

Jak pisałem niegdyś opowiadając o moim Gaziku - moją "idee fixe" jest zachowanie wyglądu pojazdu w stanie jak najbardziej nienaruszonym przy jednoczesnym zmodernizowaniu mechaniki i części wyposażenia tak, aby stały się bardziej funkcjonalne i wygodniejsze w codziennej eksploatacji. Dlatego też poszukiwałem rozwiązania, które pozwoli mi cieszyć się z jazdy bez plandeki i stelaża (często nawet z położoną na masce przednią szybą) ale też pozwalającego szybko i bez większego wysiłku zmontować stelaż i zaciągnąć opończę - co bywa nad wyraz użyteczne, zwłaszcza w sytuacji, gdy na drodze daleko od domu nastąpią gwałtowne zmiany pogody.

Mam nadzieję, że osoby, którym dane było składać całą "budę" w Gaziku przyznają mi rację - czas operacji jest na tyle długi, że zazwyczaj nie udaje się zdążyć przed nadciągającym deszczem, i w krótkim czasie wnętrze pojazdu, przewożone klamoty jak i sama załoga są przemoknięci do suchej nitki, trzęsą się z zimna a dalsza jazda staje się bardziej katorgą niż przyjemnością. Choć oczywiście dopuszczam myśl, że część ludzi po prostu to lubi... ja osobiście spędziłem w swym życiu dość czasu na poligonach jeżdżąc przemoczony i przemarznięty w odkrytych samochodach i teraz - mając już siwe włosy - wolę skupić się na przyjemniejszych aspektach użytkowania takiego pojazdu :-)

Chęć takiej adaptacji pojazdu, aby można go było szybko i skutecznie dostosowywać do zmieniającej się aury zmusiła mnie do rozmaitych przemyśleń i poszukiwania rozwiązań - pomysłów było kilka - część z nich po dłuższej analizie nie rokowała nadziei na zaliczenie prób drogowych; inne nie miały ekonomicznego uzasadnienia (znaczy: straaasznie drogo się kalkulowały) i ostatecznie na placu boju pozostał tylko jeden patent: zastosowanie szybkozłączek pneumatycznych. Rzeczone szybkozłączki nabyłem drogą elektroniczną na pewnym znanym portalu aukcyjnym (są też dostępne we wszelkiej maści hipermarketach budowlanych, te jednak - ze względu na cenę - doradzam omijać szerokim łukiem) i przy wydatnej pomocy zapoznanego mechanika-wynalazcy biegle władającego migomatem zamontowałem zamiast wszelkich gwintowanych i wciskanych połączeń stelaża plandeki.

Na prezentowanych zdjęciach rozwiązanie nie wygląda jeszcze najlepiej - zdjęcia robione "na gorąco" w czasie przeróbek. Jednak zapewniam, że po oszlifowaniu, poprawieniu spawów i pomalowaniu wynalazek cały prezentuje się nad wyraz przyzwoicie. Dodatkową korzyścią jest to, że obecnie cały stelaż po demontażu składa się w całości z prostych w zasadzie odcinków rurek (za wyjątkiem dwóch elementów pałąków zaokrąglonych na końcach) dzięki czemu przewożenie całości w samochodzie nie nastręcza żadnych problemów, co do tej pory - ze względu na konstrukcję pałąków właśnie - było raczej utrudnione. Na razie stelaż ten wożę w specjalnie uszytym worku brezentowym, wkrótce jednak zamierzam zamontować pod tylnymi ławkami specjalne uchwyty, dzięki czemu przewożony stelaż stanie się wręcz niezauważalny, zajmie niewiele miejsca nie będzie w niczym przeszkadzał natomiast pozostanie łatwo dostępny i gotowy do użycia.

Osiągnięte korzyści: czas montażu / demontażu stelaża skrócił się 5, może 6 razy :-)))))) Ręce nie bolą od wkręcania gwintów rur, spocone dłonie nie ślizgają się na łączonych elementach, wszystko zostało dokładnie spasowane i po złożeniu wydaje się bardziej stabilne niż wcześniej. To raz. Dwa - jak pisałem całość znacznie łatwiej teraz przewozić i mieć cały czas "pod ręką" co zapewnia komfort podróżowania tyleż samo fizyczny co psychiczny - wreszcie przestałem się obawiać nagłych zmian pogody i przeziębienia w czasie krótkiego jak by nie było urlopu. I wreszcie korzyść trzecia: obecnie stelaż po złożeniu nie dzwoni, nie telepie się, nie wydaje żadnych denerwujących dźwięków. Co prawda Gazik sam w sobie cichy nie jest, ale akurat za wydzwaniającym kuranty stelażem nie przepadałem.

Mam nadzieję, że rozwiązanie udało mi się opisać na tyle zgrabnie, że nie sprawię czytającym problemów z nazbyt skomplikowanymi opisami - wszak patent w sumie jest prosty... bo w prostocie siła i doskonałość ;-) Tych, którzy zechcą z patentu skorzystać - gorąco zachęcam, rozwiązanie sprawuje się naprawdę dobrze.



Reklama

GAZ 69 - patent na szybki montaż / demontaż stelaża plandeki komentarze opinie

Dodajesz jako: |


Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama

25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez wterenie.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

wterenie.pl Sławomir Rudnik z siedzibą w Białystok 15-169, Kordiana 16A

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"