
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ładna też mam podobna tylko po sporych przejściach:D
piekny samochodzik ja mam tylko Forda Terano z 97 r.tez jest fajnym samochodzikiem
Jak nadmienił Waldek -- robi wrażenie. Ja dopiszę tylko jedną uwagę . Mając coś takiego trzeba pamiętać w pewnych warunkach że działa to jak sanki. zamarznięte koleiny -- pomaga przy wyciąganiu na płaskim, ale na zjazdach dodaje wrażeń. Polecam spróbować. jest jazda. P.S. Waldku wymyśliłem niezły patent ale "cza mi dobrej czaszki" by to dopracować. Jak byś oszlifowal mój pomysł to będzie "COŚ" Zadzwonie.
Gładkie osłony podwozia przy wklejce działają jak przyssawka. Próbowaliśmy kiedyś "wykleić" L200 ->> wyciągarki nie dawały rady. Przy pomocy hiliftów podnieśliśmy samochód do góry->> przy podnoszeniu w pewnym momencie usłyszeliśmy głośne "cmok" Wystające łby od śrub są narażone na ścięcie, chłodzenie też jest słabsze,dużo słabsze. Całość robi imponujące wrażenie->> gratulacje :)
Ładna robota! Mam pytanko, zawsze się nad tym zastanawiałem. Czy takie szczelne osłony nie wpływają niekorzystnie na chłodzenie silnika, skrzyni biegów, reduktora? Wiadomo, że pełna blacha bez dziur jest praktyczniejsza (mniej syfu się garnie) no i jest też mocnejsza. Ale co z chłodzeniem? Osłony na pewno zmniejszają przepływ powietrza.
Ładna też mam podobna tylko po sporych przejściach:D
rzekłbym "piękności"
piekny samochodzik ja mam tylko Forda Terano z 97 r.tez jest fajnym samochodzikiem