
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Spoko, nie gniewam się. Dzięki za radę jak następnym razem będę wymieniał to zrobię tak jak piszesz, chociaż z przebiegiem do 10000km rocznie to raczej nie nastąpi w najbliższym czasie :)
WitajNie chcę cię martwić ale według moich informacji to zrobiłeś to nie do końca dobrze.Nie jestem fachowcem i mogę bredzić ale ze skrzynki nigdy nie schodzi cały olej. Zeby tak się stało trzeba odpalić silnik. Wtedy uruchamiasz pompkę i ta przepompuje resztę.Oczywiście nic złego że wymieniłeś to co wymieniłeś, oraz że dolałeś do stanu, tyle że masz wymieniony olej w stosunku powiedzmy 50 na 50. Niestety tak właśnie wymieniają w większości warsztatów więc oddanie samochodu do takowego niewiele by zmieniło nie mówiąc o kasie zaoszczędzonej. Taka prawidłowa wymiana całego oleju nosi nazwę "dynamicznej wymiany oleju".Prawdopodobnie znajdziesz w necie.http://www.motochemica.pl/porady-techniczne/serwisowanie-automatycznych-skrzyn-biegow/statyczna-czy-dynamiczna-wymiana-oleju-w-automatycznej-skrzyni-biegowna przykład tu :)Mam nadzieję że nie poczułeś się dyskomfortowo z powodu mojego wpisu. Mam dobre intencje. P.S. Są mechanicy, którzy nie wymieniają oleju dynamicznie bo twierdzą że to źle wpływa na skrzynie. Spotkałem się z czymś takim, chodź sądzę że nie robią tego z lenistwa.Pozdrawiam: Szalonyskiper
Nie szukałem ile wchodzi do całego obiegu, wziąłem ze sklepu 10l i odniosłem co zostało :P, bo wiadomo ze zawsze coś zostanie i w obiegu po spuszczeniu, też (przewody, chłodnica), choć auto przez noc stało z odkręconą misą. Chyba że zrobić płukanie całego układu, ale to sporo kasy wyniesie, moim zdaniem taka wymiana w zupełności wystarczy, tym bardziej że w rok robię ok 5000km.
Dla chcącego nic trudnego, gratulacje ;-) Mam pytanie, te 5,8 litra, które weszły do skrzyni to pojemność układu zgodnie z danymi technicznymi? Chodzi mi to, czy taka zmiana oleju ze zdjęciem misy olejowej gwarantuje 100% wymiany oleju czy jednak zostaje w układzie część starego?
Bartosz Turzyński-DLA DOKŁADNOŚCI MOŻESZ RURKI PRZECZYŚCIĆ WACIKIEM
Spoko, nie gniewam się. Dzięki za radę jak następnym razem będę wymieniał to zrobię tak jak piszesz, chociaż z przebiegiem do 10000km rocznie to raczej nie nastąpi w najbliższym czasie :)
WitajNie chcę cię martwić ale według moich informacji to zrobiłeś to nie do końca dobrze.Nie jestem fachowcem i mogę bredzić ale ze skrzynki nigdy nie schodzi cały olej. Zeby tak się stało trzeba odpalić silnik. Wtedy uruchamiasz pompkę i ta przepompuje resztę.Oczywiście nic złego że wymieniłeś to co wymieniłeś, oraz że dolałeś do stanu, tyle że masz wymieniony olej w stosunku powiedzmy 50 na 50. Niestety tak właśnie wymieniają w większości warsztatów więc oddanie samochodu do takowego niewiele by zmieniło nie mówiąc o kasie zaoszczędzonej. Taka prawidłowa wymiana całego oleju nosi nazwę "dynamicznej wymiany oleju".Prawdopodobnie znajdziesz w necie.http://www.motochemica.pl/porady-techniczne/serwisowanie-automatycznych-skrzyn-biegow/statyczna-czy-dynamiczna-wymiana-oleju-w-automatycznej-skrzyni-biegowna przykład tu :)Mam nadzieję że nie poczułeś się dyskomfortowo z powodu mojego wpisu. Mam dobre intencje. P.S. Są mechanicy, którzy nie wymieniają oleju dynamicznie bo twierdzą że to źle wpływa na skrzynie. Spotkałem się z czymś takim, chodź sądzę że nie robią tego z lenistwa.Pozdrawiam: Szalonyskiper
Nie szukałem ile wchodzi do całego obiegu, wziąłem ze sklepu 10l i odniosłem co zostało :P, bo wiadomo ze zawsze coś zostanie i w obiegu po spuszczeniu, też (przewody, chłodnica), choć auto przez noc stało z odkręconą misą. Chyba że zrobić płukanie całego układu, ale to sporo kasy wyniesie, moim zdaniem taka wymiana w zupełności wystarczy, tym bardziej że w rok robię ok 5000km.