Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tydzien jazdy to i tak malo, by bezpiecznie dotrzec do celu...nam sie udalo na szczescie. Drogi w Rosji to koszmar...ale trwaja remonty w bardzo wielu miejscach. Na BAM nie dotrzemy - zbyt wysoki poziom wod (robilismy 3 podejscia z roznych stron - zawsze zbyt gleboka woda nas zatrzymywala - nie wszedzie sa barki). Komputer padl, a ten wpis dodaje z poczty w Arszan-u. Sprobujemy wracac do Polski bocznymi trasami.
Trzymamy kciuki za Was! Czekam niecierpliwie na Wasze wpisy i zdjęcia. Nie zdawałem sobie sprawy z tego, że do Irkucka jest tydzień jazdy, Rosja to jednak duży kraj ;-) A co będzie jak zacznie się prawdziwa jazda off-road, na reduktorku i z napędem 4x4? 200 km dziennie to będzie sukces pewnie. Dobrze jest jechać w taką trasę bez presji czasu... Powodzenia ;-)
Trzymam kciuki za szczęsliw powrót
Tydzien jazdy to i tak malo, by bezpiecznie dotrzec do celu...nam sie udalo na szczescie. Drogi w Rosji to koszmar...ale trwaja remonty w bardzo wielu miejscach. Na BAM nie dotrzemy - zbyt wysoki poziom wod (robilismy 3 podejscia z roznych stron - zawsze zbyt gleboka woda nas zatrzymywala - nie wszedzie sa barki). Komputer padl, a ten wpis dodaje z poczty w Arszan-u. Sprobujemy wracac do Polski bocznymi trasami.
Trzymamy kciuki za Was! Czekam niecierpliwie na Wasze wpisy i zdjęcia. Nie zdawałem sobie sprawy z tego, że do Irkucka jest tydzień jazdy, Rosja to jednak duży kraj ;-) A co będzie jak zacznie się prawdziwa jazda off-road, na reduktorku i z napędem 4x4? 200 km dziennie to będzie sukces pewnie. Dobrze jest jechać w taką trasę bez presji czasu... Powodzenia ;-)