Red Hot Rally Girls podbiły Bałkany. Po czterech dniach męczącej i pełnej przygód podróży dotarłyśmy do mety! Wieczorem 19 września rozbiłyśmy nasz namiot na kempingu Alpios w Starożytnej Olympii. Razem z nami rajd ukończyło 145 załóg, w tym 1 motocykl! Reszta utknęła po drodze, sprzedała swoje pojazdy albo po prostu je porzuciła. Rajd rozpoczęłyśmy z opóźnieniem – już w drodze z Krakowa do Katowic okazało się, że podczas kręcenia naszego promocyjnego filmu całkiem spaliłyśmy sprzęgło. Cudem znalezione części i mechanicy naprawili naszą Skodę jeszcze w sobotę! Wieczorem wyruszyłyśmy w drogę! Na trasie nasz pojazd sprawował się świetnie. Tylko raz, na albańskiej drodze złapałyśmy gumę i musiałyśmy wymienić koło. Z pomocą Albańczyków cała operacja zajęła mniej niż pół godziny. Jesteśmy z siebie dumne, bo mimo że wystartowałyśmy później i wybierałyśmy kręte górskie drogi zamiast szybkich autostrad – dotarłyśmy na czas i mogłyśmy świętować razem z resztą załóg Złombola! Jakież tu były pojazdy! I jacy kierowcy! Pozdrowienia z podróży!
Red Hot Rally Girls podbiły Bałkany. Po czterech dniach męczącej i pełnej przygód podróży dotarłyśmy do mety! Wieczorem 19 września rozbiłyśmy nasz namiot na kempingu Alpios w Starożytnej Olympii. Razem z nami rajd ukończyło 145 załóg, w tym 1 motocykl! Reszta utknęła po drodze, sprzedała swoje pojazdy albo po prostu je porzuciła. Rajd rozpoczęłyśmy z opóźnieniem – już w drodze z Krakowa do Katowic okazało się, że podczas kręcenia naszego promocyjnego filmu całkiem spaliłyśmy sprzęgło. Cudem znalezione części i mechanicy naprawili naszą Skodę jeszcze w sobotę! Wieczorem wyruszyłyśmy w drogę! Na trasie nasz pojazd sprawował się świetnie. Tylko raz, na albańskiej drodze złapałyśmy gumę i musiałyśmy wymienić koło. Z pomocą Albańczyków cała operacja zajęła mniej niż pół godziny. Jesteśmy z siebie dumne, bo mimo że wystartowałyśmy później i wybierałyśmy kręte górskie drogi zamiast szybkich autostrad – dotarłyśmy na czas i mogłyśmy świętować razem z resztą załóg Złombola! Jakież tu były pojazdy! I jacy kierowcy! Pozdrowienia z podróży!
Gratulacje!Liczymy na mnóstwo zdjęć ;-)