Ciekaw jestem Waszej opini na temat polibuszy - jakie wady i zalety mają jedne i drugie?Czy polibusze są lepsze od oryginalnych tulei stalowo-gumowych? Czy polibusze są trwalsze od oryginalnych tulei? Co sądzicie na ten temat?
Ja przejeździłem jakieś 40 tys km na polibuszach OME w Land Cruiser HDJ 80 - mam złe doświadczenia. Moim zdaniem polibusze przyczyniły się do szybszego zużycia elemntów zawieszenia. Teraz wracam do oryginalnych tulei metolowo-gumowych. Jak już wymienię to dam info i fotki.
Wybrał bym raczej oryginalne. Testowałem i supe... i old.... i uważam że oryginalne są leprze.
Chociaż jest taka jedna firma wśród wielu w Polsce co robi takie żeczy i sprawdziłem są bardzo dobre.
Polecałbym raczej poliuratanowe tuleje. W patrolu 3,3td. Po wstawieniu poliuretanowych w tylne zawieszenie, w przód oryginalne, po około roku przednie były znowu do wymiany, a tylne jak nowe. Poliuretanowe minimalnie ciężej się montuje ale trzymają na pewno dłużej niż oryginały.
Ale Patrol 3.3 to pewnie K160 albo K260 na resorach - może tam to trochę inaczej pracuje niż w wprzypadku wahaczy. A stosowałeś oryginalne tuleje gumowe czy jakieś zamienniki?
Opisałem tu swoje doświadczenia z polibuszami: http://www.wterenie.pl/4x4,tuleje-poliuretanowe-czy-oryginalne-gumowo-metalowe-polibusze-vs-silentbloki,213
Ja w każdym razie stoję już na oryginalnych tulejach gumowo-stalowych ;-)
a ja znów mam odmienne zdanie, wsadziłem polibusze do RRC i wyeliminowałem problem luzów na przeszło 2 lata. Jeżdżę i to nie po asfalcie i jak dotychczas luzów brak. Pamiętam zamierzchłe czasy jak to pracowałem "na warstacie" i często-gęsto zjeżdżały sprzęty z luzami, nawet w oryginale. Polecam polibusze tylko warto sprawdzić przed zakupem co i skąd się kupuje. Znane sa przypadki polibuszy kiepskiej jakości, warto zasięgnąć języka.
Dzięki za opinie! Ja też podrążyłem trochę tamat i jak zwykle są wady i zalety tulei metalowo-gumowych i polibuszy.
Tuleje są OK pod warunkiem, ze są oryginalne, zamienniki nie cieszą się dobrą opinią. Oryginalne tuleje są dość trwałe. Samochód jest na nich bardzo miękki, dobrze wybiera drobne nierówności. Wada to zdecydowanie za wysoka cena!
Polibusze z kolei są różnej jakości, z tego co wiem, niektóre to toalny szmelc. Ale dobre poliuretany są naprawdę OK, w miarę trwałe i co dla części może byc ważne - auto robi się sztywniejsze i na asfalt jest naprawdę lepiej. Cena też bardziej przystępna niż silentbloków.
Każdy musi sobie wybrać sam ;-)
Ciekaw jestem Waszej opini na temat polibuszy - jakie wady i zalety mają jedne i drugie?Czy polibusze są lepsze od oryginalnych tulei stalowo-gumowych? Czy polibusze są trwalsze od oryginalnych tulei? Co sądzicie na ten temat?
Ja przejeździłem jakieś 40 tys km na polibuszach OME w Land Cruiser HDJ 80 - mam złe doświadczenia. Moim zdaniem polibusze przyczyniły się do szybszego zużycia elemntów zawieszenia. Teraz wracam do oryginalnych tulei metolowo-gumowych. Jak już wymienię to dam info i fotki.
Wybrał bym raczej oryginalne. Testowałem i supe... i old.... i uważam że oryginalne są leprze. Chociaż jest taka jedna firma wśród wielu w Polsce co robi takie żeczy i sprawdziłem są bardzo dobre.
Polecałbym raczej poliuratanowe tuleje. W patrolu 3,3td. Po wstawieniu poliuretanowych w tylne zawieszenie, w przód oryginalne, po około roku przednie były znowu do wymiany, a tylne jak nowe. Poliuretanowe minimalnie ciężej się montuje ale trzymają na pewno dłużej niż oryginały.
Poliuretanowe, sorki.
Ale Patrol 3.3 to pewnie K160 albo K260 na resorach - może tam to trochę inaczej pracuje niż w wprzypadku wahaczy. A stosowałeś oryginalne tuleje gumowe czy jakieś zamienniki?
Opisałem tu swoje doświadczenia z polibuszami: http://www.wterenie.pl/4x4,tuleje-poliuretanowe-czy-oryginalne-gumowo-metalowe-polibusze-vs-silentbloki,213 Ja w każdym razie stoję już na oryginalnych tulejach gumowo-stalowych ;-)
wygląda na to, że polibusze są mniej trwałe, jednak są sporo tańsze od tulei gumowych (oryginałów)
a ja znów mam odmienne zdanie, wsadziłem polibusze do RRC i wyeliminowałem problem luzów na przeszło 2 lata. Jeżdżę i to nie po asfalcie i jak dotychczas luzów brak. Pamiętam zamierzchłe czasy jak to pracowałem "na warstacie" i często-gęsto zjeżdżały sprzęty z luzami, nawet w oryginale. Polecam polibusze tylko warto sprawdzić przed zakupem co i skąd się kupuje. Znane sa przypadki polibuszy kiepskiej jakości, warto zasięgnąć języka.
Dzięki za opinie! Ja też podrążyłem trochę tamat i jak zwykle są wady i zalety tulei metalowo-gumowych i polibuszy. Tuleje są OK pod warunkiem, ze są oryginalne, zamienniki nie cieszą się dobrą opinią. Oryginalne tuleje są dość trwałe. Samochód jest na nich bardzo miękki, dobrze wybiera drobne nierówności. Wada to zdecydowanie za wysoka cena! Polibusze z kolei są różnej jakości, z tego co wiem, niektóre to toalny szmelc. Ale dobre poliuretany są naprawdę OK, w miarę trwałe i co dla części może byc ważne - auto robi się sztywniejsze i na asfalt jest naprawdę lepiej. Cena też bardziej przystępna niż silentbloków. Każdy musi sobie wybrać sam ;-)