Witam wszystkich forumowiczówPo zimie wyjechałem swoim GAZ 69 problem się pojawił przy hamowaniu. Hamulce są, ale okazało ,że szczęki chwyciły. Pierwsza myśl zapiekły się cylinderki. Przejrzałem cylinderki, owszem nie było w super stanie. Przeczyściłem je, rozruszałem tak ,że płynnie i lekko chodzą. Poskładałem, odpowietrzyłem i dalej to samo. Efekt jest taki, że ciśnienie nie spada, pompa cały czas trzyma ciśnienie. Po odkręceniu np. odpowietrznika któregokolwiek hamulce puszczają. Czy ktoś się spotkał z takimi objawami? Ktoś mi powiedział czy pompa nie jest zapowietrzona, ale pytam jak? I co mają objawy do tego? Rozumie ,że bez obejrzenia pompy się nie obejdzie. Na co zwrócić uwagę? Z góry dziękuję za odpowiedź.
Witam wszystkich forumowiczówPo zimie wyjechałem swoim GAZ 69 problem się pojawił przy hamowaniu. Hamulce są, ale okazało ,że szczęki chwyciły. Pierwsza myśl zapiekły się cylinderki. Przejrzałem cylinderki, owszem nie było w super stanie. Przeczyściłem je, rozruszałem tak ,że płynnie i lekko chodzą. Poskładałem, odpowietrzyłem i dalej to samo. Efekt jest taki, że ciśnienie nie spada, pompa cały czas trzyma ciśnienie. Po odkręceniu np. odpowietrznika któregokolwiek hamulce puszczają. Czy ktoś się spotkał z takimi objawami? Ktoś mi powiedział czy pompa nie jest zapowietrzona, ale pytam jak? I co mają objawy do tego? Rozumie ,że bez obejrzenia pompy się nie obejdzie. Na co zwrócić uwagę? Z góry dziękuję za odpowiedź.
kolego sprawdź czy jest właściwy luz na pompie hamulcowej ,czy ogólnie jest luz na pedale hamulca ,ja bym najpierw tutaj szukał przyczyny