-6°C Lekkie zachmurzenie

Blokady mostów, blokada dyferencjału, montaż w Toyota

Blokady mostów, blokada dyferencjału, montaż  w Toyota Off Road 4x4 | wTerenie.pl
  • Fotka nr 0 z 18
  • Zdemontowany i umytu przedni most
    Zdemontowany i umytu p...
  • Lśni jak lustro! Wydobyłem z niego masę szlamu.
    Lśni jak lustro! Wydob...
  • Budowa narzędzia do dokręcania nakrętki regulacyjnej łożysk mostu.
    Budowa narzędzia do do...
  • I gotowe!
    I gotowe!
    +13

Moja wspaniała tojka nie została fabrycznie wyposażona w blokady mostów, postanowiłem naprawić ten niewątpliwy błąd! Blokada dyferencjału to podstawa w terenie, naprawdę się przydaje.

Zakupiłem blokady i postanowiłem załatwić montaż samodzielnie. Świadomie wybrałem ten a nie inny model – widziałem samochód z tym produktem, na żywo. Właściciel nie miał żadnych uwag do ich działania. Ja zdecydowałem się na montaż blokad w obu mostach.

Opis dotyczy instalacji blokad w Toyota Land Cruiser HDJ 80, ale z pewnością identycznie to wygląda w innych tojkach: Hilux, 4Runner czy FJ Cruiser. Nissan Patrol, Suzuki Samurai i inne terenówki też pewnie mają podobnie zbudowane mosty.

Po rozpakowaniu pudełek i obejrzeniu poszczególnych elementów jasne było, że muszę kupić wiertło 11,4mm i calowy stożkowy gwintownik – tak też zrobiłem. Potem poczytałem serwisówkę toyoty – okazało się, że do prawidłowego ustawienia kół w mostach będę potrzebował czujnika zegarowego. Dopisałem też do listy niebieski klej do gwintów i taśmę teflonową.
Wiadomo również powszechnie, że przy montażu blokady należy wymienić łożyska na nowe – zakupiłem zestaw: łożyska, uszczelniacze, podkładki i uszczelki.

Druga faza to demontaż główek i czyszczenie mostów. Wymyłem karcherem mosty, zwłaszcza w przednim nagromadziło się mnóstwo szlamu, pewnie smar do przegubów. Na fotkach widać efekt końcowy – teraz można było z nich jeść ;-)



Kolejny etap to montaż - teraz musiałem dorobić specjalne klucze do dokręcania nakrętek regulujących luz między talerzem i atakiem. Szybka wizyta u tokarza, spawarka, wiertarka i specjalne klucze wykonane.

Dziurawienie mostu i nagwintowanie stożkowego otworu do wyprowadzenia przewodu ciśnieniowego – widać na fotkach.

Montaż kosza satelitów i regulacja luzów – tu trzeba zaangażować czujnik zegarowy i trochę się pomęczyć, żeby zrozumieć co autor serwisówki miał na myśli. Regulacja luzów jest kluczowa dla odpowiedniego działania mechanizmu różnicowego – jak ktoś nie czuje się na siłach aby zrobić to samemu, może warto zlecić to doświadczonemu mechanikowi.



Na koniec montaż i podłączenie kompresora – czysta przyjemność. Zestaw zawiera gotowe wiązki elektryczne i przewody ciśnieniowe.

No i testy, najpierw na sucho – blokada mostu działa zachwycająco!
Po zmontowaniu mostów i podłączeniu kompresora również wszystko działa bez zarzutu!
Warto było, kto choć raz używał blokady mostu wie jak potrafi być przydatna!

Reklama

Blokady mostów, blokada dyferencjału, montaż w Toyota komentarze opinie

  • Jan Kopiczko 2012-11-21 10:02:29

    W terenie od czasu do czasu to by przydalo sie i jeszcze boczną mieć Pozdrawiam

  • Cezary Słowikowski 2012-05-15 14:32:37

    Pogratulować odwagi i umiejetności. Bo to juz wyższa szkoła jazdy dla amatora offroad. Sam jeszcze nie mam, ale też planuję zakup przynajmniej na tył (jak złotówka bedzie droższa).

  • Tomek Patrol 2012-02-08 20:31:10

    Też wsadziłem blokadę ARB do przedniego mostu w swoim Patrolu. Działa super. Staram się nie używać za często, żeby przeguby to wytrzymały ;-) Kompresor przydaje się do pompowania kół. Mam zamiar dodac jeszcze 10 litrowy zbiornik na sprężone powietrze, wtedy będzie już wypas! Moi21 - ładna robota, gratulacje.

  • Slawek . 2012-02-08 20:01:42

    Profeska! Ja mam w 80-ce fabryczne, zapinane elektrycznie. Z mojego doświadczenia tylna blokada w zasadzie wystarczy, przednia nie przydaje się aż tak często.

Dodajesz jako: Zaloguj się